Sergey Brin o technologii, która zmienia społeczeństwo
Sergey Brin nie brzmi jak ktoś, kto lubi proste moralizowanie. Zresztą w jego świecie, gdzie algorytmy są realnym produktem, a nie wykładem z dobrych intencji, moralizowanie szybko przegrywa z inżynierią. On myśli o technologii jak o czymś, co ma własną dynamikę: skaluje się, dociera do milionów urządzeń, miesza się z ekonomią, a potem dopiero dopisuje się do tego narracje o tym, czy to dobre czy złe. Najciekawsze jest to, że Brin zwykle nie opowiada o zmianie społeczeńs
Jak Branson zmienia reguły gry: podejście do ryzyka i innowacji
Jest w tym coś pociągającego, nawet jeśli ktoś nie ma serca do celebrytów biznesu. Richard Branson nie traktuje ryzyka jak paragonu do odhaczenia, ani innowacji jak ozdobnika do prezentacji. On podchodzi do nich jak do silnika, który trzeba rozpalić własnymi rękami. I to widać nie tylko w medialnych historiach, ale w sposobie budowania firm, w organizowaniu pracy i w tym, jak akceptuje bałagan tam, gdzie tradycja kazałaby go wyczyścić, zanim ktoś zacznie. W czasie, kiedy
Mity i fakty o technologii: wskazówki Billa Gatesa dla czytelników
Technologia bywa jak pogoda w internecie: raz jest „super szansa na zrobienie czegoś lepiej w trzy minuty”, raz „zaraz wszystko runie”. W tle stale przewija się jedna potrzeba, o której rzadko się mówi w reklamach. Chodzi o rozeznanie. Nie chodzi o to, żeby znać każdy skrót, tylko żeby umieć ocenić, co jest dowodem, a co marzeniem. I tu perspektywa Billa Gatesa jest zaskakująco spójna, niezależnie od tego, czy mówimy o komputerach, oprogramowaniu czy sztucznej inteligencji: